DNA · Biblioteka genealogii genetycznej

Pochodzenie

Procenty i kolorowa mapa: skąd się biorą, dlaczego zmieniają się po aktualizacji i dlaczego akurat w Europie Środkowej mówią najmniej.

Najefektowniejsza i najczęściej mylnie rozumiana część wyniku

Estymaty pochodzenia powstają przez porównanie Twojego materiału genetycznego z panelami referencyjnymi — zestawami próbek od współczesnych osób o znanym pochodzeniu. Wynik odpowiada więc na pytanie, do której grupy odniesienia poszczególne fragmenty Twojego genomu są najbardziej podobne. Nie mierzy żadnej wewnętrznej właściwości.

Stąd biorą się dwie rzeczy, które dziwią osoby badające się dłużej. Po aktualizacji algorytmu procenty potrafią przesunąć się o kilkanaście punktów, choć DNA się nie zmieniło — zmieniły się panele. A ta sama osoba badana w trzech firmach dostanie trzy różne zestawy liczb, bo każda firma ma własne zbiory odniesienia i własne granice regionów.

Dlaczego w naszym regionie jest najtrudniej

Rozdzielczość estymat jest bardzo nierówna geograficznie. Odróżnienie przodków europejskich od wschodnioazjatyckich czy zachodnioafrykańskich to zadanie proste i takim wynikom można ufać. Odróżnienie przodków polskich od ukraińskich, białoruskich czy słowackich jest przy obecnych metodach niewykonalne wiarygodnie.

Populacje Europy Środkowej i Wschodniej przez stulecia sąsiadowały i mieszały się, a granice państw wielokrotnie przesuwały się przez te same rodziny. Nie istnieje coś takiego jak polski genotyp. Kategoria „Europa Wschodnia” w wyniku testu obejmuje obszar od Bałtyku po Bałkany, a nie wskazanie kraju.

Czego na tej podstawie orzekać nie wolno

Estymaty nie są dowodem pochodzenia konkretnego przodka. Nie ustalają narodowości ani obywatelstwa i nie mają znaczenia w postępowaniach o potwierdzenie obywatelstwa, gdzie liczą się wyłącznie dokumenty. Nie są podstawą do orzekania o przynależności do grupy etnicznej lub wyznaniowej — tożsamość jest kategorią kulturową i prawną, nie wynikiem laboratoryjnym.

Przyjmij, że kategorie kontynentalne są wiarygodne, regionalne orientacyjne, a wszystko poniżej kilku procent mieści się w granicach szumu.