Ostaszków–Miednoje 1940

Jak sprawdzić, czy przodek był jeńcem Ostaszkowa

Listy wywozowe, księga cmentarna Miednoje, Muzeum Katyńskie i stowarzyszenia rodzin. Jak zamienić urwany we wrześniu 1939 ślad w potwierdzone ustalenie.

Jeśli przedwojenny policjant z Twojej rodziny zniknął we wrześniu 1939 roku i nigdy nie wrócił, a rodzina „coś słyszała o Katyniu”, istnieje uporządkowana droga do sprawdzenia. Ofiary obozu w Ostaszkowie są znane z nazwisk, opracowane w księdze cmentarnej i w bazach instytucji. Ten poradnik prowadzi od rodzinnej pamięci do dokumentu, a potem mówi, jak zapisać to, czego ustalić się nie da.

Co się wydarzyło

Po 17 września 1939 roku polscy policjanci, funkcjonariusze straży granicznej i więziennej oraz inni wzięci do niewoli przez Armię Czerwoną trafili głównie do obozu specjalnego NKWD w Ostaszkowie. Wiosną 1940 roku, na mocy decyzji najwyższych władz sowieckich z 5 marca 1940 roku, jeńcy zostali wywiezieni partiami do Kalinina, dzisiejszego Tweru, i zamordowani w siedzibie tamtejszego NKWD, a ciała pogrzebano w Miednoje. Według danych Muzeum Katyńskiego i publikacji instytucji ofiar z tego obozu było ponad sześć tysięcy, w zdecydowanej większości policjantów. Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje otwarto 2 września 2000 roku.

Listy, z których korzystamy

Podstawowym źródłem są sowieckie listy wywozowe z Ostaszkowa, przekazane stronie polskiej w latach dziewięćdziesiątych, oraz opracowana na ich podstawie księga cmentarna Miednoje, wydana przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Księga zawiera przy każdym nazwisku dane biograficzne, stopień i jednostkę, o ile udało się je ustalić. Na tych samych źródłach opierają się wykazy prowadzone przez Muzeum Katyńskie, serwis historyczny polskiej Policji i stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939.

Osobno istnieje tak zwana Ukraińska Lista Katyńska: wykaz osób zamordowanych na terenie Ukrainy, wśród których także są policjanci. Jeśli przodek służył na Kresach południowo-wschodnich i został aresztowany, a nie wzięty do niewoli jako jeniec, sprawdź także tę listę.

Jak sprawdzić nazwisko

Zacznij od wykazu na serwisie historycznym polskiej Policji i od zasobów Muzeum Katyńskiego. Wpisuj nazwisko w wariantach, bo listy sporządzano po rosyjsku, a potem transliterowano z powrotem, więc pisownia bywa zniekształcona. Porównuj nie samo nazwisko, ale imię, rok urodzenia, imię ojca i jednostkę, bo wśród kilku tysięcy policjantów te same nazwiska powtarzają się wielokrotnie. Zapisz, na której liście i pod jaką pozycją jest wpis, oraz datę listy wywozowej, jeśli jest podana.

Jeśli nazwiska nie ma, to jeszcze nie dowód, że przodek nie był w Ostaszkowie. Listy nie są kompletne, a nazwisko może być zniekształcone poza rozpoznanie. Sprawdź wtedy indeksy represjonowanych i zapytaj Muzeum Katyńskie, podając wszystkie znane dane.

Rodziny jeńców

Jeśli rodzina policjanta mieszkała w 1940 roku na ziemiach zajętych przez ZSRR, sprawdź także jej los. Deportacja z 13 kwietnia 1940 roku objęła między innymi rodziny jeńców wojennych i policjantów, wywożone do Kazachstanu. Dokumentacja tych deportacji, w tym wykazy i późniejsze relacje, jest opracowana w indeksach represjonowanych prowadzonych przez instytucje pamięci. Los żony i dzieci bywa więc drugim, niezależnym potwierdzeniem, że mąż i ojciec był w Ostaszkowie.

Co da się ustalić, a czego nie

Zwykle da się ustalić stopień, jednostkę, datę urodzenia i numer listy wywozowej, a przez nią przybliżony czas śmierci, bo partie wywożono w kolejnych dniach kwietnia i maja 1940 roku. Nie da się ustalić dokładnego dnia śmierci konkretnej osoby ani miejsca w mogile. Ekshumacje w Miednoje pozwoliły zidentyfikować część ofiar po przedmiotach, ale nie wszystkie. Zapisz w notatkach to, co wiadomo, i to, co pozostaje nieznane, zamiast dopisywać datę, którą ktoś w rodzinie „zawsze podawał”.

Awanse pośmiertne i pamięć rodzin

Ofiary zbrodni katyńskiej zostały pośmiertnie awansowane na wyższy stopień w 2007 roku; w rodzinnych notatkach warto zapisać oba stopnie: ten z 1939 roku i ten nadany pośmiertnie, z zaznaczeniem, który jest który. Rodziny ofiar zrzeszają się w stowarzyszeniach Rodzina Policyjna 1939, działających przy komendach wojewódzkich Policji; to miejsce, w którym można spotkać ludzi z tą samą historią i uzyskać pomoc w dotarciu do dokumentów.

Gdzie szukać dalej

Przedwojenna teczka osobowa, jeśli przetrwała, jest tam, gdzie akta Policji Państwowej; opisuje to poradnik gdzie szukać akt policyjnych. Korespondencja z obozu, jeśli rodzina ją zachowała, jest dokumentem sama w sobie: kartki z Ostaszkowa mają daty i stemple, które potwierdzają pobyt lepiej niż jakakolwiek lista. Fotografię w mundurze opisz według poradnika o stopniach i mundurze.

Źródła i dalsza lektura

Źródła sprawdzone 23 września 2026 r. Opracowanie: Redakcja Nasi Przodkowie - Policja.