Formacje i okresy

Policja Państwowa 1919–1939: jak była zbudowana i co po niej zostało

Jednolita policja II Rzeczypospolitej: komendy, posterunki, szkoły, prasa urzędowa i osobna policja śląska. Co z tej struktury wynika dla poszukiwań.

Policja Państwowa powstała na mocy ustawy z 24 lipca 1919 roku jako jednolita formacja dla całego odradzającego się państwa, w miejsce lokalnych milicji i straży, które działały od 1918 roku. Istniała do września 1939 roku. Dla genealoga ważne jest nie tyle to, czym była, ile jak była zbudowana, bo struktura formacji wyznacza dziś strukturę jej dokumentów.

Od Komendy Głównej do posterunku

Na szczycie stała Komenda Główna w Warszawie. Niżej komendy wojewódzkie, nazywane w pierwszych latach okręgowymi, następnie komendy powiatowe, a w miastach komisariaty. Najniższym ogniwem był posterunek, obejmujący gminę albo kilka gmin, obsadzony przez kilku funkcjonariuszy z komendantem posterunku na czele. Osobno działała służba śledcza z własnymi urzędami i wydziałami w większych miastach.

Ta hierarchia ma praktyczne znaczenie. Akta Komendy Głównej trafiły do Archiwum Akt Nowych. Akta komend wojewódzkich i powiatowych trafiały do archiwów państwowych właściwych dla danego terenu, o ile przetrwały. Posterunek nie wytwarzał zwykle osobnego zespołu; jego ślad jest w aktach komendy powiatowej i w dokumentach gminy. Szukając przodka, ustal więc najpierw powiat i województwo, a nie miejscowość.

Województwo śląskie miało własną policję

Na obszarze autonomicznego województwa śląskiego działała w latach 1922–1939 odrębna Policja Województwa Śląskiego, podległa wojewodzie, z własnymi stopniami, mundurem i dokumentacją. Funkcjonariusz z Katowic, Rybnika czy Cieszyna nie był formalnie policjantem Policji Państwowej i jego papierów nie ma tam, gdzie akta PP. Jeśli rodzina pochodzi ze Śląska, to rozróżnienie oszczędza wielu bezowocnych zapytań.

Przyjęcie, szkolenie, przysięga

Kandydat składał podanie z życiorysem, świadectwami i zaświadczeniami, przechodził badanie lekarskie i był przyjmowany na okres próbny. Potem trafiał do szkoły policyjnej: dla szeregowych do szkół w okręgach, dla oficerów do szkoły głównej. Ukończenie szkoły było odnotowywane w aktach i potwierdzane świadectwem, które bywa w rodzinnych papierach. Przysięga służbowa i przydział do jednostki zamykały przyjęcie.

Ta ścieżka oznacza, że nawet przy zniszczonej teczce osobowej ślady przyjęcia mogą być w aktach szkoły, w rozkazach personalnych i w dokumentacji komendy, która wnioskowała o przyjęcie.

Rozkazy personalne i prasa urzędowa

Przyjęcia, przeniesienia, awanse, odznaczenia, zwolnienia i przejścia na emeryturę ogłaszano w rozkazach personalnych. Część z nich publikowano drukiem w prasie urzędowej resortu i formacji, wydawanej od pierwszej połowy lat dwudziestych, a policja miała także własny tygodnik. Te wydawnictwa są w dużej części zdigitalizowane w bibliotekach cyfrowych i przeszukiwalne po nazwisku. Wpis w rozkazie ogłoszonym drukiem znajdziesz w kilka minut, podczas gdy kwerenda archiwalna trwa tygodniami. Zacznij więc od bibliotek cyfrowych, a dopiero potem pisz do archiwum.

Emerytura i dokumentacja rodzinna

Funkcjonariusz, który odszedł ze służby przed 1939 rokiem, miał sprawę emerytalną, a wdowa i sieroty po policjancie sprawę zaopatrzenia. Ta dokumentacja powstawała po stronie administracji państwowej i zaopatrzenia emerytalnego, nie policji, i bywa jedynym źródłem, gdy teczka osobowa nie przetrwała. Zawiera zwykle przebieg służby spisany na potrzeby wyliczenia świadczenia, czyli dokładnie to, czego genealog szuka.

Wrzesień 1939 roku

Formacja przestała istnieć wraz z państwem. Funkcjonariusze, którzy trafili do niewoli sowieckiej, zostali w większości osadzeni w obozie w Ostaszkowie i zamordowani wiosną 1940 roku; o tym mówi dział Ostaszków–Miednoje 1940. Ci, którzy pozostali w Generalnym Gubernatorstwie, zostali wezwani do służby w policji granatowej. Część znalazła się w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, w konspiracji albo w obozach jenieckich niemieckich. Dla jednego człowieka to oznacza, że jego ślad po wrześniu 1939 roku trzeba szukać w zupełnie innych archiwach niż ślad sprzed września.

Co to znaczy dla poszukiwań

Ustal powiat i województwo służby, sprawdź, czy nie chodzi o policję śląską, przeszukaj zdigitalizowaną prasę urzędową po nazwisku, a dopiero potem pisz do Archiwum Akt Nowych i do archiwum państwowego właściwego dla województwa. Zapytaj też o dokumentację emerytalną. I pamiętaj, że przedwojenne akta osobowe zachowały się w niewielkiej części, więc odpowiedź „brak teczki” jest częsta i nie zamyka sprawy.

Źródła i dalsza lektura

Źródła sprawdzone 23 września 2026 r. Opracowanie: Redakcja Nasi Przodkowie — Policja.