Najpierw formacja, potem gwiazdki
Policja Państwowa miała własną hierarchię stopni: od posterunkowego, przez starszego posterunkowego, przodownika i starszego przodownika, po oficerów od aspiranta do generalnego inspektora. Milicja Obywatelska używała stopni wzorowanych na wojskowych, od szeregowca po generała. Policje zaborcze miały jeszcze inne nazewnictwo, w trzech językach. Ten sam układ oznaczeń na naramienniku znaczył co innego w każdej z tych formacji.
Dlatego odczytywanie stopnia z fotografii nie zaczyna się od liczenia gwiazdek, tylko od datowania zdjęcia i ustalenia formacji: po kroju munduru, nakryciu głowy, emblemacie i tle.
Stopień to nie stanowisko
Komendant posterunku był stanowiskiem, przodownik stopniem, i jedno nie wynikało z drugiego. Rodzinny przekaz zwykle je zlewa: „dziadek był komendantem” może znaczyć, że kierował trzyosobowym posterunkiem w stopniu przodownika. Notuj dosłownie to, co jest w źródle, a osobno swoją interpretację.
Mundur jako dokument
Mundur policyjny na zdjęciu mówi o okresie, formacji i przybliżonej randze, ale wymaga porównania z przepisami mundurowymi z danego czasu, a te zmieniały się kilkakrotnie. Poradnik w tym dziale opisuje, na co patrzeć, czego nie da się ustalić z samej odbitki i jak nie pomylić munduru policyjnego z wojskowym, kolejowym albo strażackim, które na czarno-białej fotografii wyglądają podobnie.