Policjant zostawiał po sobie więcej papierów niż większość ludzi swojej epoki: przyjęcie do służby, przysięgę, przeniesienia, awanse, kary, opinie przełożonych, wniosek emerytalny. Problem nie polega na tym, że dokumentów nie było. Polega na tym, że powstawały w kilku różnych formacjach i dziś leżą w kilku różnych instytucjach, a część z nich zniszczyła wojna. Ten poradnik pokazuje kolejność pracy, która pozwala trafić do właściwego archiwum za pierwszym razem.
Zacznij od tego, co jest w domu
Zanim napiszesz do jakiejkolwiek instytucji, przejrzyj rodzinne papiery. Legitymacja służbowa, świadectwo albo zaświadczenie o służbie, decyzja emerytalna, dyplom ukończenia szkoły policyjnej, legitymacja odznaczenia, koperta z pieczęcią posterunku albo komendy, fotografia w mundurze z podpisem na odwrocie. Każdy z tych przedmiotów zawiera nazwę jednostki, stopień, datę albo numer, które zawężają poszukiwania bardziej niż tygodnie przeglądania katalogów.
Spisz z nich wszystko dosłownie: brzmienie nazwiska, datę i miejsce urodzenia, imiona rodziców, stopień, nazwę jednostki, numer służbowy, daty. Nie poprawiaj pisowni, nawet jeśli wygląda na błędną. Osobno zapisz relacje krewnych: kto, kiedy i co powiedział. Relacja to źródło, ale inne niż dokument.
Ustal formację i okres, zanim ustalisz cokolwiek innego
To pytanie rozstrzygające. Przodek urodzony przed 1895 rokiem mógł służyć w policji jednego z państw zaborczych, a jego dokumenty powstały po niemiecku albo po rosyjsku. Służba w Policji Państwowej to lata 1919–1939 i polska dokumentacja. Wrzesień 1939 roku otwiera trzy drogi: niewola sowiecka i obóz w Ostaszkowie, mobilizacja do policji granatowej w Generalnym Gubernatorstwie albo życie cywilne. Po 1944 roku część przedwojennych funkcjonariuszy trafiła do Milicji Obywatelskiej, a część została z niej usunięta.
Data urodzenia daje pierwsze przybliżenie, miejsce zamieszkania drugie. Jeśli rodzina mieszkała w województwie śląskim, w grę wchodzi odrębna Policja Województwa Śląskiego, z własną dokumentacją. Ułóż na kartce oś czasu przodka i przy każdym roku wpisz, w jakiej formacji mógł wtedy być. Więcej o każdej z nich w dziale Formacje i okresy.
Sprawdź akta cywilne, zanim sięgniesz po policyjne
Dokumenty niepolicyjne bywają najszybszą drogą do informacji o służbie. Akt małżeństwa podaje zawód, a przy policjantach często stopień i jednostkę, bo urzędnik przepisywał je z legitymacji. Akt urodzenia dziecka wskazuje miejsce zamieszkania rodziny w konkretnym roku, a to zwykle miejsce posterunku. Księgi meldunkowe odnotowują przeniesienia. Akt zgonu podaje wiek, który pozwala szukać aktu urodzenia, bez którego ewidencja policyjna jest trudna do przeszukania.
Jak czytać te dokumenty, opisuje dział Metryki centrum genealogicznego. Metoda jest ta sama co przy każdym innym przodku.
Dopiero teraz archiwum
Gdy masz imię, nazwisko, datę urodzenia, przybliżony okres i formację, możesz napisać zapytanie, na które da się odpowiedzieć. Dla Policji Państwowej właściwe są Archiwum Akt Nowych z aktami Komendy Głównej i archiwa państwowe z aktami komend wojewódzkich i powiatowych. Dla policji granatowej i Milicji Obywatelskiej Instytut Pamięci Narodowej, a dla części dokumentacji MO archiwa Policji. Dla formacji zaborczych archiwa państwowe właściwe dla dawnej prowincji oraz archiwa w Wiedniu i Berlinie. Szczegóły w poradniku gdzie szukać akt policyjnych.
Napisz konkretnie: kogo szukasz, z jakimi danymi, w jakim okresie, w jakiej formacji i jakiej informacji potrzebujesz. Dołącz to, co już ustaliłeś, ze wskazaniem źródeł. Zapytanie „czy mają państwo coś o moim dziadku policjancie” wymaga od archiwisty odgadnięcia wszystkiego za Ciebie i zwykle kończy się odpowiedzią odmowną.
Przygotuj się na to, że teczki nie będzie
Akta osobowe Policji Państwowej zachowały się w niewielkiej części. Wrzesień 1939 roku, okupacja i 1944 rok w Warszawie zniszczyły dużą część dokumentacji, a część rozproszyły. Brak teczki nie oznacza braku śladów. Nazwisko bywa w rozkazach personalnych publikowanych w prasie urzędowej policji, w wykazach jednostek, w dokumentacji emerytalnej, w aktach spraw, które policjant prowadził, w prasie lokalnej i w materiałach stowarzyszeń. Poszukiwania przechodzą wtedy z jednej teczki na wiele drobnych śladów, i to jest normalny przebieg tej pracy.
Prowadź zapis od pierwszego dnia
Notuj każde zapytanie: datę, instytucję, treść pytania, znak sprawy i odpowiedź, także odmowną. Przy każdym ustaleniu zapisuj źródło. Oddzielaj trzy rzeczy: co mówi dokument, co mówi rodzina i co z tego wnioskujesz. Wzór dziennika znajdziesz w poradniku centrum genealogicznego o dzienniku poszukiwań.
Gdy dokumenty pokażą coś, czego się nie spodziewałeś
Akta z IPN potrafią zawierać informacje trudne dla rodziny. Zanim złożysz wniosek, przeczytaj, jak czytać takie dokumenty i czego w nich nie ma. Zasada jest prosta: zapis w aktach opisuje to, co ktoś zapisał, w warunkach, w jakich to zapisał. Ocena należy do Ciebie, ale dopiero po przeczytaniu całości, nie pierwszej strony.
Źródła i dalsza lektura
- Szukaj w Archiwach — katalog zasobu Archiwów Państwowych
- Archiwum Akt Nowych
- Inwentarz archiwalny Instytutu Pamięci Narodowej
- More Maiorum — akta policyjne z lat 1922–1938 jako źródło do genealogii
Źródła sprawdzone 23 września 2026 r. Opracowanie: Redakcja Nasi Przodkowie — Policja.